941 2008-01-08 04:25:13 jelly  | odpowiedz | jesli jest na tej stronie ktos kto nie tylo sie zali problemami w szkole ale i chce pomoc to ja o te pomoc prosze. wlasnie pocielam sie po raz kolejny. zycie mnie bardzo boli. pije by to zabic, na przemian z ciciem sie. probowalam wziasc tabletki na sen z alkoholem, przyjaciolka zjawila sie \"nie w pore\", bylam molestowana w dziecinstwie, nie moge o tym zapomniec i dalej boli, ojciec dlugo maltretowal mnie psychicznie az teraz zrozumial ze to bylo zle ale ja pamietam. zostalam zgwalcona bo za duzo wypilam i juz nawet nie wiedzialam co sie dzialo i kiedy sie zaczelo w trakcie sie zorientowalam. czuje sie tak bezwartosciowa i brudna ze niedobrze mi sie robi. a z drugiej strony chcialabym doczekac czegos lepszego tylko sil mi czasem brakuje.
2008-01-07
940 2008-01-07 17:11:41 nazwisko znane fundacji  Kamilu Ignorski, jeśli będziesz tu jeszcze odezwij się, proszę... zostaw mail do siebie. PROSZĘ.
2008-01-05
939 2008-01-05 21:51:43 nazwisko znane fundacji  Mam problem mam chlopaka ktory sie nademna zneca ie pozwala mi ubierac tego co chce malowac sie i dbac o sibie wyzywa mnie w miejscach publicznych upokarza pod blokiem gdzie mieszkam kiedy uderzyl mnei co widziala sasiadka i powiedziala moim rodzicom...mam przez to problemy w domu nie moge od niego odejsc bo sie zemsci powiedzial ze zniszczy mi zycie i nie bedzie sie interesowal czy pojdzie do wiezienia czy go zabija nie interesuje go to.....kontroluje mnei na kazdym kroku ajk jestem w pracy i zrobie cos co mu nei odpowiada np zaloze branzoletke czy kolczyki nie takie jak by chcial robi mi afere przy kolezankach i kolegach z pracy czasami w furi mnie szturcha i pluje na mnie wyzywa od najgorszych mam dosc ciaglego poddawania sie jego woli ale co mam zrobic .....wiem ze jest zdolny do wszystkiego...prosze niech ktos mi cos poradzi...bo moze to zachowanie jest normalne a ja sobie tylko cos ubzduralam juz sama sie pogubilam
938 2008-01-05 02:07:42 nazwisko znane fundacji  ;(((( moje życie jest do dupy .!!! czuje sie taka samotna i taka nie potrzebna beznadziejna głupia , kiedys było też żle nie mialam nikogo i wogóle byłam przygnebiona caly czas moi rodzice sie klucili bili ojciec pił kłotnie ....placz to pamietam od tego czasu kiedy mama pojechala wszystko sie zmienilo czulam sie lepiej bez klotni poźniej nowa szkola klasa... poznalam tam wspanilych ludzi ;)) zakumplowalam sie było dobrze tzn zle towarzystko mnie poprawilo zaczelam paliic i wogóle.... stalam sie bardziej smila towarzyska wczesniej tak nie bylo i czulam sie wtedy pierwszy raz szczesliwa zadnych problemów ale później znowu ptroblemy ....zaczelam krasc z kolezankami wciagnelo mnie nic nigdy mnie nie zlapywali uwazalam że robie to dobrze i nigdy mnie nie zlapia .....a jednak zlapali , policja,sparwa w sadzie.... ale to mnie wtedy nie zlamalo bylam silna cieszylam sie żę dostalam tylko upomnienie takie niby ..pfff.... obiecywalam sobie że tego nigdy nie zrobie prawda nie robilam lecz poźniej nie zdalam ;( i znowu na wakacje kradzież...:((( wiem jestem głupia .! napoczatku nie chcialam ale znajomi przynosieli różne rzeczy... ja też chcialam mówili wiesz jak tam latwooo i znowu to samo kradziez policja i teraz bedzie sparwa w sadzie ;( prawdopodobnie mnie odbiora rodzinie szczerze???nie martwie sie tym za bardzo , ale to nie wyszystko teraz przestalam sie z nnimi kolegowac .... ma tylko jedna przyjaciólke z ktora widze sie z nia bardzo rzadko wysztko jej mowi jest poprostu dla ,mnie wszystkim .!! jedynym pocieszeniem jednym to co dobre w moim życiu mam tez siostre z która sie ciagle kłoce ma wszystko nie ma takich problemów jak ja ja siedze caly czas w domu nudze sie a jak patrze jak ona wychodzi to mi gul skacze :( wieczorami chodzi na imprezki ma zaje... chopaka mi brak jest kogos cholpaka i wogóle czuje żę to by mnie teraz wzmocnilo ale nie wiem czy dam rady kogos takiego znalesc i teraz jest zle w szole ciagle opuszczam lecje jest poprostu tragincznie .!! uczyc sie nie umiem nie potrafie .!! chciaz wiem żę bym mogla na ta chcile poprostu bym nie zdala a tego nie chcem :( ale mam glupia nadzieje ze tak nie bedzie nie dopuszczam takiej mylis ale co robie....nic w tym kierunku żeby sie poprawic nie wiem co sie ze mna dzieje .!! jestem taka bezradna przybita tymi calymi problemami ;( codziennie placze i mylse jak to bedzie i nigdy nie umiem zadac sonie na te pytanie wszystko mnie przerasta .!!!nie chce mi sie wierzyc że kiedys bedzie lepiej ....teraz zamierzam sie poprawic i chcem sie wiecej spotykac z moja przyjaciolka teraz ona nie moze wychodzic obie czekamy abie jest stary pojechal za granice wtedy bedziemy mogly sie spotykac i mama nadzieje że bedzie lepiej :(
2008-01-04
937 2008-01-04 21:12:25 niezanajoma  | odpowiedz | Mam naimie Klaudia mam 14lat i jestem bita przez rodziców gdzy urodziła sie moja młodsza siostr która ma teraz 7lat wszystko zaczeło sie psuć moja mama zaczeła mówić do mnie ty skurwy synie gnoju cipo pizdo dziwko . . . .pisząc to płacze ponieważ nie moge sie powstrzymać mój ocjciec jest taki sam mówi do mnie ty gnoju matole skurwysynie że jestem pojebane popierdolona . . .biją mnie także czsami lekko a czsami troche mocniej co prawda nie mam takich sladow które zostają przez dni . . . .ale boli i to mocno nie raz dostałam w plecy albo w twarz przedchwilą dostałam od tatuy bo zaczełam sie smiać on wpadł do łazienki i zaczoł mnie bić papciem . . . .nie mogłam oddychać mam ast ,e i brakowała mi tchu nie moglam złapać powietrza od kilku tygodni się tne ostatnio przerwałam bo miałam zadużo i za głeboki rany ale znów zaczełam niewiem co robić boje sie to komuś powiedzieć komuś kto byy umiał rozwiązaćten problem . . .
936 2008-01-04 17:44:45 nazwisko znane fundacji  mam dramat moj aprzyjaciółka doprostu mnie zostawiła maże to i fajnie dle ja ja lubiłam
935 2008-01-04 17:40:40 Zagubiona  Czesc... Potrzebuje pomocy nie wiem co mam robic. W szkole mi nie idzie boje sie tam chodzic widze tylko zle strony np. ze dostane nastepna pale czy ze znajomi zaczna sie pytac i czepiac ze moge nie zdac. Przyjaciolki ktorym ufalam mowia moje tajemnice juz nikomu nie moge zaufac trace przyjaciol... W domu rodzice ze mna wogole nie rozmawiaja jak juz to o szkole albo co ja wyprawiam ja z nimi nie gadam bo oni nie rozumieja niczego nie odpowiadam im na pytania nic nie mowie bo po co skoro i tak nie beda w stanie nic zrobic. Caly czas tylko krzycza i nazekaja na wszystko. Zawsze jak cos sie sie stanie to wina idzie na mnie albo mnie sie pierwszej pytaja czy to ja nawet jesli maja zaraz \"pod reka\" mojego starszego brata. Ja juz nie moge wytrzymac! Chca mnie nawet do psychiatry dac na pogawetke. Ostatnio mi powiedzieli ze zaraz moga mi dac duza torbe zebym sie spakowala i gdzies poszla nawet pod most zamieszkac a w skrocie mowiac z domu chca mnie wyzucic! Ja sobie pomyslalam ze skoro tak bardzo tego chca to ja moge uciec z domu skoro i tak mnie nie chca nie beda sie martwic i nic. Po co ja mam tak zyc skoro moi wlasni rodzice chca mnie wyzucic z domu! Po co mam z nim zostawac?! Poradzcie mi cos co ja mam zrobic w takiej sytuacji?!
2008-01-03
934 2008-01-03 17:52:30 Mary12  Heja jak czytam to ... rozumiem was . Sama mam problemy koleżanka ze szkoły Aga cały czas mi daje w kość najgorsze to że cała klasa jej słucha wystarczy jedna (fałszywa) łza i wszyscy ją POPIERAJĄ nie cierpie tego . Mama o tym wie . Mówi , że mogę się odgryzać jak będzie potrzeba to wezwać ją od ******* . A jak wychowawca każe jej przyjść do szkoły to powie że jak przychodze to płacze do poduszki . Raz jej pokazałam to się babce poskarżyła i było po mojej stronie jak mama przyszła to mama pokazała jej sms- które mi wysyłała że jestem (przepraszam za wyrażenia) grubą świnią śmierdzącą jeban** suk** itp. Kazała jej przy całej klasie mojej i dyrach mamy 3 mnie przeprosić ubaw był po pachy hehe i dużo lepiej . Myślała że mnie nie stać pomyliła się . A jak chcecie się zwierzyć to piszcie na gg. 2019916 :)
933 2008-01-03 13:21:58 nazwisko znane fundacji  niewiem co robic chodze do 3 klasy gim juz drugi rok mam takie pytanko jezeli nie przejde znów w tym roku mogą mnie zabrac do bidula ja mieszkam z babcja i dziadkiem i mnie kuraorka straszy niewiem co robic nic niewiem
932 2008-01-03 10:15:00 zakłopotana  | odpowiedz | prosze pomóżcie.... jak mam porozmawiać z mamą ktora znalazła u mnie test ciązowy, a teraz milczy wogóle ze mna nie rozmawia nie wiem jak mam z nią o tym pogadac, jak jej to wyjasnic.... prosze o pomoc bo jestem załamana
2008-01-02
931 2008-01-02 23:27:31 zagubiona  blagam pomozcie mi chce sobie zyly podciac ale nie mam odwagi zawalilam sobie szkole,praktyki..na dodatek moja mama wyjezdza co chwile tylko przyjezdza raaz na jakis czas moj ojciec to alkocholik przez cale zycie na nas sie znecal moj brat od paru lat niezyje bo byl chory niemoge sobie zniczym poradzic mam dosc mama jutro idzie do szkoly chca mnie wyrzucic musze sie teraz zabic moje zycie to pieklo..niech ktos do mnie napisze prosze
2008-01-01
930 2008-01-01 21:34:17 Kamil Ignorski  Moją przyjaciółkę zgwałcił mój ojczym. Ona nie może się pozbierać, a mi jest głupio rozmawiać i z anią i z ojczymem. Co mam robić? Wiem że to głupie, ale boję się że ojczym będzie wykorzystywał wszystkie kobiety które pojawią się w naszym domu. Nie bije mnie, w stosunku do mnie jest miły i koleżeński, a mamę kocha nad życie. Dlaczego więc musiałem poznać jego drugie \\'ja\\' właśnie w takiej sytuacji? Mama i ojczym za tydzień biorą ślub. Ona nic nie wie o zaistniałej sytuacji. Co mam robić? Jak po ślubie, po fakcie zacznie mnie bić czując że jest bezkarny? Błagam, pomóżcie - Kamil
929 2008-01-01 20:20:04 ktoś  mam mamę którą kocham jednak ojciec raz na jakiś czas dostaje ataku agresji i wtedy zaczyna robić awantury krzyczeć na mamę i szarpać wtedy wchodzę do pomieszczenia gdzie jest awantura i próbuje coś zrobić jednak ojciec każe mi wyjść co mam robić
928 2008-01-01 18:03:48 Maja   | odpowiedz | mam rodziców alkoholików co mam zrobić? Mam 14 lat a nie wiem co mam zrobić z rodzicami moi rodzice już pija 8 lat były jakieś przerwy ale nie na długo... przez ten alkohol cały czas sie kluce z mama :( a jak ja proszę zeby nie pila mówi ze od jutra przestanie ,ale mówi tak zawsze ... jest mi cieszko!!!!! Bardzo proszę o pomoc!!
927 2008-01-01 15:11:41 karolina  siemka . własnie sie dowiedziałam ze mam brata ktory ma 13 lat.I mieszka za granica.
2007-12-30
926 2007-12-30 16:50:49 natalka......  Hej mam problem taki ze w mojej kl jest taka dziewczyna ktora niszczy cała klase,,jest wredna i wogole tak sie rzadzi ale za to kazdy ja lubi bo ma,,władze\\'\\'.ale ja wogole tak sie oddalam od tej kl to przez nia bo mi dogryza nie moge juz jej czuje sie ze nie jestem zaakceptowana ona taka jest i juz nie jedenej osobie zniszcyła zycie.Chciałabym sie przepisac do C kl ale mama mnie nie chce przepisac ona o niczym nie wie wogole mysli ze jest OK!!!ALE ja sie wstydze jej to powiedziec ze mi jest zle ze sie boija chodzic do sql bo to nie jest przyjemne jak to cie obgaduje i sie z ciebie wysmiewa ze sie stresujesz i masz ochote sie wypłakac..:(ale nie mozesz bo jestes w sql.mama nie wie ze moja poduszka jet mokra od łez ,chociaz jest tak blisko mnie.Nie raz probowałam jej to powiedziec ale boje sie ze mnie nie zrozumie,ze komus powie. Do tego moja wychowawczynia jest moja chrezstan i gllupio bedzie tak przenies sie do innej kl do tego w kl c nauczycielka zle uczy mamtmy a tylko w tej kl mam najlepszych przyjaciol.Zreszta boje sie tez przenies do tej kl bo nie wiem czy mnie tam wszyscy zaakceptuja ale mysle ze bedzie lepiej i jestem w 2 kl gim .moje gg 125 286 94 pisac!!! pozdro
2007-12-29
925 2007-12-29 20:56:56 Angelika  | odpowiedz | mam 15 lat i od tej pory nie mam prawdziwej przyjaciołki ani przyjaciela niby mówię mamie ze spotykam sie z koleżankami a tak nie jest nie chce zamartwiac mamie ale mi jest smutno że nie moge nikomu powiedziec o moich problemach wyzalic sie komus poprostu dusze to w sobie i tak dłuzej nie moge marze o tym by miec choc jedna przyjaciólke prosze napiszcie mi jak to zrobic by sie otworzyc na swiat i wkoncu znalezc prawdziwa przyjaciółke moj e-mail angela512@interia.eu:(
924 2007-12-29 17:00:36 natalka:*  HeJ..Ja mam problem ..ze w podstawówce mialam taką fajna klase klociłam sie z kolezankami ale nie dlugo to trwalo.Od gim to sie zaczelo ..na poczatku akceptowali mnie w kl a teraz nie ,ale to chyba przez taka dziewczyne ktora wszystkimi rzadzi,kazdemu dogaduje....ajjćć rok temu w zimie to bylo ale potem na wiosne sie z nia pogodziłam a teraz poklociłam na wakacjach bo ona jest za bardzo wredna..ale nie moge wytrzymac zabieraz mi wszystkie osoby do tego w mojej kl sa takie same falszywe ludzie opieraja sie tylko na dazenie do tego zeby komus dogryzc .Powoli zostaje sama,staczam sie na dno,nie mam sily, mysle zeby o tym mamie powiedziec ale boje sie boje sie ze mnie nie zrozumie ze powiem: oj tam,,....chce sie przepisac do innej kl ale mama nie chce mnie przepisac...:( ona o niczym nie wie.....nie wie o tym ze ciagle jak ide sapc to płacze poduszka jest cala w łzach.. ;(mimo ze jest tak mnie blisko nie czuje tego ze jestem taka smutna..mowie to szczerze..rodzice wogole rzadko kiedy o czyms wiedza...bo oni zawsze mysla ze jestes OK!!!Najgorsze jest to ze w C kl jest zła nauczycielka matmy a ja mam z nia trudnosci...w c kl mam przyjacioł nawet i wogole a do tego moja wychowawczyunia jest chrzestna i glupio by bylo zebym prtzepisała sie innej kl a ja mieszkam w malej miejscowosci i bym musiała dojedzac do innej kll ...pisac nr gg 12528694
923 2007-12-29 00:22:56 z......  | odpowiedz | Błagam was o pomoc mam 14 lat a rodzice na nic mi nie pozwalaja nie moge wychodzic z domu jak sie zciemni wiecznie robia mi awntury w zimie to juz wogule nie moge wychodzic bo uwazaja ze jest za ciemno nie pozwalaja mi sie spotyka z chlopakami boo uwazaja ze chlopaki to spotka mnie cos nie dobrego!!!! rozmowa nie pomaga dla nich liczy sie tylko szkola!!!!! wiecznie jak cos chce to mowia ze mam kare ale czesto nawet nie wiem za co!!!! a jak wspomne o chlopaku to awantura na maxa!!!! prosze o odpowedz na maila zaneta17@amorki.pl
2007-12-28
922 2007-12-28 16:47:12 nazwisko znane fundacji  bardzo mi przykro Michale , że masz ojca alkocholika! Ty tego nie zmienisz, on sam musi sobie z tym poradzic! trzymaj sie!