|
Międzynarodowy
Dzień Dziecka Zaginionego 2003
W ciągu roku w Polsce ginie bez wieści około
200 dzieci młodszych niż siedmioletnie i ponad półtora tysiąca
w wieku 7 - 13 lat. Większość tych zaginięć wyjaśnia się,
ale nie wszystkie szczęśliwie: dzieci śmiertelnie giną w wypadkach;
toną w kanałach, rzekach, jeziorach, padają ofiarą seksualnych
dewiantów lub przemocy w rodzinie.
Po każdym roku zostaje
kilkanaście spraw, których prawdopodobnie nigdy już nie wyjaśnimy.
To są straszne historie, o których normalni ludzie nie chcą
czytać szczególnie w miły majowy weekend. Ale dzieci giną
bez wieści i musimy o tym mówić.
Od kilku lat kraje Unii Europejskiej obchodzą
25 maja jako Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego. W tym
roku po raz pierwszy - za sprawą Centrum ITAKA - obchodzimy
go także w Polsce. Symbolem pamięci o zaginionych dzieciach
jest kwiat niezapominajki.
Pamiętamy o dzieciach - tych odnalezionych
tragicznie i tych które być może już nigdy nie odnajdziemy.
Solidaryzujemy się z ich bliskimi i próbujemy zrozumieć ich
ból. Ból, który jest chyba nie do zrozumienia, nie do pojęcia.
Tego dnia staramy się również przypominać o bardzo prostych
zasadach, których powinni przestrzegać i dorośli, i dzieci.
Mówimy, że dobra opieka, to nie tylko czuwanie nad dzieckiem
bez przerwy (kiedy jest małe), ale także podpowiadanie mu,
jak ma się zachowywać kiedy dorośnie. Co robić, by w domu
i w drodze do szkoły unikać niebezpiecznych sytuacji. Takiej
wiedzy oczywiście nie przekażemy dziecku w pięć minut, bo
wzbudzimy w nim niepotrzebny lęk. Mamy sporo czasu, by robić
to spokojnie, przy okazji codziennych zabaw i rozmów. Bo sporo
czasu musi upłynąć, by dziecko po raz pierwszy można było
zostawić bez opieki.
OPIEKUJ SIĘ DZIECKIEM - Zasady
Do dziesiątego roku życia dziecko nie powinno
samo zostawać w domu. Trochę starsze może zostać, ale NA KRÓTKO
i pod warunkiem, że wie, gdzie są rodzice, zna do nich numer
telefonu i potrafi zadzwonić.
W domu, w widocznym miejscu, wisi kartka
z numerami telefonów do krewnych, zaufanych sąsiadów i do
policji. Dziecko wie, że może dzwonić tam ZAWSZE, gdy czuje
się w niebezpieczeństwie.
Dziecko samo w domu wie, że kiedy ktoś puka
do drzwi, nie może ich NIKOMU otwierać. Nie powinno zdradzać,
że jest bez opieki. Lepiej powiedzieć przez drzwi, że mama
śpi, a u nas w domu mamy się nie budzi. Proszę przyjść później.
Podobnie, gdy dzwoni telefon: mama śpi. Bo jeśli dorosły ma
złe intencje może przedstawić się jako znajomy rodziców (sąsiad,
wujek) i z łatwością przekonać dziecko, by otworzyło drzwi.
Dziecko w wózku NAWET NA CHWILĘ nie zostaje
bez opieki (np. przed sklepem)
Dziecko NAJWCZEŚNIEJ JAK TO MOŻLIWE zna
nie tylko swoje imię, ale również nazwisko. Potrafi się przedstawić.
Wie, jak się nazywają jego rodzice (lub inni opiekunowie)
i zna nazwę miejscowości, w której mieszka.
Podwórko przed domem (i w mieście, i na
wsi) nie jest miejscem całkowicie bezpiecznym. Jeśli to możliwe
powinno być ogrodzone, a furtka zamknięta na klucz. Dzieci
młodsze niż siedmioletnie bawią się na nim ZAWSZE pod opieką
dorosłych. Dorośli wiedzą, że wyglądanie przez okno raz na
kilka minut nie gwarantuje dziecku bezpieczeństwa.
Kiedy dziecko wychodzi z domu razem z rodzicami,
to rodzice (a nie odwrotnie) pilnują dziecka i dbają o to,
by nic mu się nie stało. W miejscach, gdzie jest dużo ludzi
(np. na bazarze) rodzice powinni być szczególnie czujni i
ostrożni, a w supermarkecie nie zostawiają dziecka w tzw.
"przechowalni".
W miejscach publicznych (np. restauracjach)
rodzice zawsze asystują dziecku, gdy idzie do toalety.
Dziecko może samo iść do szkoły jeśli droga
nie wiedzie przez las, pola, puste odcinki szos i inne niezamieszkałe
okolice. Kiedy jest zaczepiane przez obcego, który budzi jego
niepokój musi OD RAZU krzyczeć: nie znam tego pana! to nie
jest mój tatuś! Dorośli, kiedy słyszą krzyk dziecka muszą
NATYCHMIAST zareagować.
Jeżeli droga do szkoły wiedzie przez niezamieszkałe
okolice, dziecko NIGDY nie powinno nią iść bez opieki dorosłego.
Jeśli zorganizowanie takiej opieki jest trudne, dzieci powinny
chodzić do szkoły w grupie.
Dziecko nie powinno nosić koszulki ani tornistra
z wydrukowanym swoim imieniem. Kiedy obcy zwróci się do niego
po imieniu, dziecko pomyśli, że to ktoś znajomy, któremu można
ufać.
Dziecko, nawet bardzo duże, POD ŻADNYM POZOREM
nie powinno jeździć tzw. okazjami. Nie powinno stać samo na
przystanku autobusowym.
Jeżeli przy dziecku zatrzyma się kierowca,
który pyta o drogę, dziecko staje w odległości co najmniej
metra od samochodu. Udziela krótkiej odpowiedzi i odchodzi.
Wie, że kiedy kierowca (lub pasażer) nagle wysiada, trzeba
natychmiast uciekać.
Dziecko wie, że nigdy i OD NIKOGO obcego
nie przyjmuje słodyczy i innych prezentów. Kiedy dostaję taką
propozycję, przy najbliższej okazji mówi o tym rodzicom.
Dziecko nie boi się mówić NIE komuś dorosłemu
(także znajomemu), kto dotyka je w sposób, który budzi jego
zdziwienie, niepokój, zawstydzenie lub ból. Dziecko wie, że
jeśli taka sytuacja wydarzyła się, to nie jest jego wina.
Wie, że powinno o tym powiedzieć osobie dorosłej, do której
ma się największe zaufanie.
Międzynarodowy
Dzień Dziecka Zaginionego 2004
|